error300: multiple choices - migawki z cyberprzestrzeni

2005/04/04

Żałoba w sieci, niestosowne O2

Kronikarski obowiązek każe zauważyć kilka zjawisk... Z dużym szacunkiem, a także z dużym niesmakiem.

Najpierw szacunek.

Zaciemnione strony wszystkich głównych portali - Onetu, Wirtualnej Polski, Interii i Gazety.pl. Brak reklam. Zredukowana treść, wyłączenie serwisów rozrywkowych. Zresztą... podobne żałobne akcenty na tak wielu stronach... wortale, fora dyskusyjne, pomniejsze strony (znowuż ci internauci i ich branie spraw we własne ręce).

Ale chyba najbardziej zbudowało mnie, gdy zobaczyłem czarny ekran MTV i VIVA Polska. I pomniejszych stacji, 4FunTV, Jetix. Plus rezygnacja z reklam wszystkich głównych mediów, szybka, jakże potrzebna zmiana ramówki.

Nawiasem mówiąc, na Onecie już ponad 450 tysięcy wpisów kondolencyjnych. W trochę więcej niż 48 godzin.


* * *

Szkoda, że nie obyło się bez ekscesów. Lech Wałęsa. I portal O2. Tygrysy biznesu. Starają się być młodzieżowi, a jednocześnie mają wielkie plany - wejść do ścisłej czołówki największych polskich stron internetowych.

Pierwsza strona portalu, dzisiaj: "Karol Wojtyła 1920-2005", poniżej "Lifestyle: jajko na wagę złota" oraz "Dyskusje: Twój ulubiony aktor?".

Przy tak dużych aspiracjach szefostwa spodziewałem się większej dojrzałości. W takiej chwili jednak nie wystarczy kilka artykułów o Zmarłym. Wszyscy inni docenili powagę chwili, włącznie ze wzmiankowanymi stacjami muzycznymi, które posądziłbym o to w ostatniej kolejności.

Widać, że pozycjonując się jako portal dla młodzieży, włodarze O2 odmłodzili się też intelektualnie. Chcieli być cool.

Wyszło raczej cold.

1 Comments:

  • Fakt, jest wiele zachowań, które niosą nadzieję - na lepsze jutro, na zmianę naszego konsumpcyjnego podejścia do życia, przynajmniej na zastanowienie się nad duchowością człowieka. Mnie uderzyło jedno - jak przez te kilka dni życie moje i wokół mnie zwolniło bieg, jak wiele można wygospodarować czasu na przemyślenia, rozmowy ... Do tej pory miałem odczucie, że świat dookoła się zawali jak zwolni bieg ... A świat się nie zawalił - wprost przeciwnie, rozwija się na nowo. Myślę i mam nadzieję że świat przekroczył jakiś próg i już nic nie będzie takie samo - i pomimo ogromnego smutku ta myśl napawa mnie optymizmem.

    tego co niestosowne nie chcę teraz komentować.

    Jeszcze tylko jedno - jakie to dziwne że znamy samych siebie tak mało ... Nie sądziłem że będzie mi Go tak bardzo brakować ..

    By Anonymous SebZet, at 5/4/05 11:17  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home