Blog jako źródło informacji
Kilka dni temu agencja Reuters opublikowała artykuł na temat jednego z badań przeprowadzonych przez Pew Internet & American Life Project. Mowa o analizie zawartości blogów politycznych, prowadzonej podczas amerykańskich wyborów prezydenckich jesienią 2004 r. Kontekstem badawczym było sprawdzenie, czy blogi zastępują tradycyjne media w roli pierwszego, podstawowego źródła informacji dla internautów. Przynajmniej wtedy, gdy chodzi o bieżące wydarzenia społeczno-polityczne.

Jak pisze Reuters, "the study charted topics on blogs, online message boards and campaign information sites as well as newspapers and television in the last two months of the race between Republican President Bush and Democratic Senator John Kerry". Szerokie, mozolne badanie. Ale nie widzę portali i trochę mnie to zastanawia.
Wyniki? Nie można jeszcze mówić o rewolucji, blog nie zajął miejsca telewizyjnych wiadomości czy dziennika. Po szczegóły zapraszam do artykułu źródłowego. Dodam tylko inną konstatację z tego samego badania, którą wyrażono w artykule. Rzekłbym, że konstatację istotniejszą: the study also found bloggers act as guides for the mainstream media to the rest of the Internet.
Po raz kolejny w tle, symbolicznie - choć może nieintencjonalnie - ukazuje się on, newsmaster.
Na marginesie, w tym samym tekście Reuters powołuje się na inne badanie. Uniwersytet w Cincinnati ankietował amerykańskich dziennikarzy. Ośmiu na dziesięciu czyta blogi. Pozostaje pytanie o cele - dla ilu są rozrywkowe, a dla ilu informacyjne (blog jako źródło inspiracji, skumulowanej i zawężonej wiedzy na dany temat, itd. itp.). To ważne, bo poszukiwanie przez dziennikarzy informacji i inspiracji na blogach to swoiste odwrócenie dwóch symbiotycznych ról. Bardzo ciekawe zagadnienie warte pogłębionego badania. Na potrzeby przyszłości.
Tymczasem w "Wired" tekst o blogowaniu w realiach chińskich, w cieniu rzucanym przez "Great Firewall" (ironiczne określenie komunistycznej kontroli, jaką sprawuje nad tamtejszym, pilnie grodzonym i strzeżonym zakątkiem Internetu, policja Gong An). Też ciekawe, choć nie tak optymistyczne, jak można podejrzewać przed przeczytaniem.
error300.org




0 Comments:
Prześlij komentarz
Links to this post:
Utwórz link
<< Home