Demografia w MMORPG
TerraNova linkuje badania w ramach Daedalus Project, prowadzone na/w świecie World of Warcraft. Pod lupą - demografia tego MMORPG-a. Z ciekawszych informacji:
- 84% graczy to mężczyźni, 16% to kobiety,
- 65% postaci w grze jest płci męskiej, 35% - żeńskiej,
- 55% postaci kobiecych odgrywanych jest przez mężczyzn,
- im starsi gracze, tym częściej preferują grę gnomami, krasnoludami i orkami,
- odgrywanie ról (czy też popularny "erpeg" - o którym niżej), a także dbałość o wygląd postaci są domeną gnomów,
- krasnoludy i gnomy mają najniższe wskaźniki rywalizacji i zaawansowania (czyli "expa").
Dodam, że w odszyfrowywaniu wyników może pomóc zestawienie motywacji graczy. Kto jednak miał do czynienia choćby z polskim MUD-em Arkadią, ten wie o co chodzi. Korelacja wieku graczy i stopnia nacisku kładzionego na społeczny charakter wirtualnego świata. Bo cóż decyduje o tym, że świat RPG, jak World of Warcraft, staje się ciekawy i naprawdę żywy? Nie tylko scenariusz. A już na pewno nie rąbanina i nabijanie punktów, by postać "rosła" i stawała się silniejsza. Decyduje o tym:
- dbałość o spójne przedstawianie postaci, w tym dbałość językowa,
- własny, specyficzny sposób bycia w grze,
- koncentrowanie się na interakcjach z innymi postaciami i podejmowanie wspólnych inicjatyw,
- tworzenie mini-wspólnot (kilkoro graczy wspólnie przeżywających przygody w grze; naturalnie przy zachowaniu jej zasad, czyli przyjaźnią się i zwiedzają świat trzy gnomy, a nie Jack, Mick i Steve),
- tworzenie wspólnot o większym zasięgu (np. gildie, stowarzyszenia, itp.).
To właśnie, proszę niegrających, "erpeg", który na dłuższą metę może decydować o żywotności danego wirtualnego świata. Daedalus pokazuje, że w WoW jest on domeną starszych, bardziej dojrzałych graczy. Nie dziwi mnie to, bo tak samo jest w Arkadii. Żałuję, że nie mam podobnych danych o niej - pozostaje więc wierzyć mi na słowo.
Inaczej jest z płcią. Analizując Daedalusa można stwierdzić, że w WoW-ie jest doprawdy frapująco, bo o ile grający w Arkadię negatywnie traktują zabawę płcią i udawanie "tej drugiej strony", to tutaj wygląda to inaczej. Wedle Daedalusa częstym powodem wyboru ról kobiecych przez mężczyzn jest... jakość graficznego wykonania postaci. Męskie ponoć są bardziej toporne i gorzej (tj. mniej realistycznie) się ruszają. Wielu graczom zdaje się to przeszkadzać tak bardzo, że wybierają postaci kobiece. Jednocześnie nie ma przywoływania szeroko pojętych norm etycznych, obecnego w takiej sytuacji w Arkadii. Niektórzy MUD-owicze uznają, że odgrywanie postaci przeciwnej płci niż własna jest nie tylko niestosowne, ale wręcz nieetyczne.
error300.org




2 Comments:
Michale, być może to moja percepcja zawodzi, ale nie znalazłem żadnego kontaktu do Ciebie.
Otóż mam sprawę i prosiłbym o kontakt, to wytłumaczę. Informacje jak mnie złapać tu: http://lebkowski.info/kontakt (lub po prostu na adres m.lebkowski[kotek]gmail.com)
Z góry dziękuję.
By
Maciek, at 20/8/05 00:20
WoW: Tutaj cala gra polega na wzmacnianiu swojej postaci, wybor rasy/plci nie ma zadnego znaczenia. Wiekszosc graczy, a sa to ja Pan pisal glownie mezczyzni, wybiera postacie kobiece poniewaz woli patrzec na tyleczek zgrabnej elfki niz na jakiegos krasnoludzkiego karka. Tak wiec z graczami jest wszystko okej ;)
Mudy: Wymaga od gracza znacznie wiekszego zaangazowania w odgrywanie postaci, a za pewne(nigdy nie probowalem) ciezko jest odgrywac kobiete przez dluzszy okres. Chociaz, jak podejrzewam moze byc to ciekawym wyzwaniem.
By
Keneth, at 28/8/07 22:03
Prześlij komentarz
Links to this post:
Utwórz link
<< Home