error300: multiple choices - migawki z cyberprzestrzeni

2006/04/12

Pierwszy, pierwsza, pierwsze

Podczas konferencji "Media a polityka" w Rzeszowie (6-7.04) miałem okazję mówić parę słów o blogach i ich związkach z dziennikarstwem obywatelskim. Niejako przy okazji pozbierałem trochę informacji z krótkiej historii blogowania. Pomyślałem, że warto wrzucić je tutaj:

  • powstanie pierwszego "bloga" - zasadniczo 1995, ale amatorzy mogą próbować szukać głębiej;
  • praprzodek serwisu blogowego - Open Pages, serwis dla scribe tribe, 1996;
  • powstanie terminu weblog - Jorn Barger na Robot Wisdom, 1997;
  • skrócenie powyższego do blog - Peter Merholz, który wspomina ów fakt tutaj, 1999;
  • pierwszy faktyczny serwis blogowy na świecie - Pitas, 1999;
  • pierwszy polski serwis blogowy - nlog.org, 2000;
  • pierwszy poważny etap specjalizacji blogów (wyjście z cienia "pamiętników sieciowych") - Stany Zjednoczone po 11 września 2001 r.;
  • symboliczne językoznawcze usankcjonowanie terminu weblog - 2003, wpis do Oxford English Dictionary;
  • pierwsza książka na podstawie bloga - Salam Pax, "Blog z Bagdadu" (także w Polsce, brawo Helion), 2003;
  • pierwszy bloger-korespondent wojenny, utrzymywany zresztą przez czytelników - Chris Allbritton w Iraku, od 2002 (do dziś);
  • pierwszy blog głowy państwa - Royal Messages Norodoma Sihanouka, Króla Ojca Kambodży (od 2004 r. formalnie po abdykacji), prowadzony od lat 2002-2003 (brak jednak dostępu do notatek z tego czasu). Jak tak poczytać, to jest to również ciekawy przykład "marketingu politycznego";
  • pierwsza afera wydobyta na światło dzienne dzięki blogom - Rathergate, 2004 (historia tutaj);
  • prawdopodobnie pierwszy blog polskiego polityka - Ryszard Czarnecki, maj 2004;
  • pierwsze sto milionów (100,000,000) blogów na świecie - październik 2005, zgodnie z wyliczeniami The Blog Herald (aby wyrobić sobie pogląd, warto poczytać komentarze);
  • prawdopodobnie pierwszy polski blog regularnie eksponowany w tradycyjnym medium: BlogFM, w radiu Tok FM od marca 2006.

W dwóch przypadkach pozwoliłem sobie na "prawdopodobnie", bo mimo weryfikowania nie mam pewności (a czasu brak, by weryfikować dalej). Zresztą i tak chyba pora się w tym wyliczaniu zatrzymać - na razie wystarczy :)

* * *

P.S. Moje rzeszowskie wystąpienie zbiegło się w czasie z wydaniem pierwszej polskiej książki o dziennikarstwie internetowym. Sprawa świeżutka, marzec 2006. Mam, czeka w kolejce, przeczytam, napiszę co myślę.

0 Comments:

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home