error300: multiple choices - migawki z cyberprzestrzeni

2006/05/28

Precedensowy wyrok

Bloger może zasłaniać się tajemnicą dziennikarską - tak orzekł Sąd Apelacyjny Stanu Kalifornia w Apple vs. Does, głośnej sprawie dotyczącej przecieku tajemnic firmowych do internetu (i prasy). Temat śledził i po sentencji pilnie zaraportował VaGla, rozszerzając zresztą karnie wątek o polskie prawne poletko (i dobrze!).

Symbolicznie jest to prawne usankcjonowanie tego, że w USA blogując można być dziennikarzem. Praktycznie, choć wyrok jest ważny, wybuchów euforii chyba być nie powinno. Jak skonstatował Piotr, "nie oznacza to zawsze i w każdym przypadku, że w USA bloger nie będzie musiał ujawnić źródeł" (informacji). Warto to podkreślić zawczasu, bo spodziewam się wielu entuzjastycznych komentarzy ze zbyt daleko idącymi wnioskami. Niezależnie od specyfiki anglosaskiego, precedensowego systemu prawnego, to tylko jeden krok do przodu.

2 Comments:

  • Ciekawe kto w Polsce jest uprawniony do tytułowania się "dziennikarzem internetowym"? Zakładając warunek, że publikuje tylko w internecie.
    Czy jest nim osoba tworząca newsy na WP czy Onecie? Czy może osoba pisząca na jakimś serwisie jak IDG.pl? A może jest nim każdy bloger?

    By Anonymous Dziejo, at 1/6/06 09:55  

  • Prawnie nikt, bo nie ma prawnej definicji "dziennikarza internetowego". O różnych, czasem żenujących, próbach definiowania tego terminu w branży dziennikarskiej pisałem już tutaj kilkakrotnie; pełne zrozumienie, czym jest blogowanie, dopiero zaczyna się przebijać w polskich mediach.

    By Blogger Michał Piotr Pręgowski, at 1/6/06 10:54  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home