error300: multiple choices - migawki z cyberprzestrzeni

2006/06/29

Blog Czarneckiego cytowany w prasie

W prasie brukowej powoływano się wczoraj na Ryszarda Czarneckiego, a konkretnie na to, co napisał na swoim blogu. Wspominam o tym, bo jest to jednak krajowy precedens - sprawa wyjątkowo nieblogowa trafia z bloga na łamy ogólnopolskiej prasy jako news. Poszło o ten cytat z internetowych zapisek polityka Samoobrony:

"Paweł Janas podał się dzisiaj do dymisji. Rozmawiałem z nim telefonicznie po 15. Nie uznaję zasady 'kopać leżącego' - podziękowałem mu za to, co zrobił dla polskiej piłki, zwłaszcza w eliminacjach Mundialu. Był wyraźnie odprężony, jakby zrzucił ciężar z piersi..."

Na te słowa Czarneckiego powołała się prasa brukowa, tj. "Fakt" i "Super Express".

Z punktu widzenia tzw. opiniotwórczej blogosfery, to dobrze, że taki precedens w ogóle miał miejsce. Cieniem rzuca się jednak na to kilka spraw. Przede wszystkim blogowa twórczość Czarneckiego nie jest zbyt ciekawa merytorycznie. To jakieś skrawki myśli, jakieś urywane zdania ad hoc - tak naprawdę po prostu sieciowy pamiętnik, do tego niewyszukany nawet w tej kategorii. Sam autor nazwał go zresztą właśnie pamiętnikiem. Jest to uczciwe postawienie sprawy - szkoda tylko, że w kontekście cytatów prasowych przyczynia się do utrwalania stereotypów. Nie wiem, jak "Fakt", ale "Super Express" pisał ewidentnie o pamiętniku Ryszarda Czarneckiego (tak to wygląda w internetowym wydaniu SE). I to jest zresztą większa szkoda - że blogową "rewelację" podchwyciły takie a nie inne tytuły prasowe. Abstrahuję od Janasa. To nawet trochę wstyd, że precedens tworzy taka sprawa w takich mediach. Cóż. Powtórzę się - dobrze, że ten precedens w ogóle miał już miejsce.

Szkoda jeszcze jednego - tego, że prasowe powołanie się na newsa z bloga pojawiło się w kontekście osoby i tak powszechnie znanej. Patrząc realistycznie, trudno było jednak oczekiwać, że będzie inaczej.

0 Comments:

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home