error300: multiple choices - migawki z cyberprzestrzeni

2006/11/14

Gorzki fenomen Kononowicza, nielegalne wykorzystywanie wizerunku

Bezrobotny Krzysztof Kononowicz z Podlasia stał się niespodziewanie wielką "gwiazdą" polskiego internetu. Pisać o samym Kononowiczu i tym, co go rozsławiło nie ma już dzisiaj specjalnie po co; linki zostawiam dla Czytelników którzy przypadkiem byli przez ostatni tydzień za granicą i bez dostępu do Sieci. Frapujące są jednak konsekwencje wypuszczenia zabawnych filmów z Kononowiczem na serwis YouTube, gdzie do dziś zanotowały one łącznie ok. 2,8 mln odsłon (o czym w osobnym wpisie). Temat zgłębia m.in. Newsweek, wskazując, że Kononowicza wykreował działacz podrzędnej Polskiej Partii Narodowej. Bardziej interesujący jest wątek poruszony przez białostocką "Gazetę Wyborczą", zacytuję konkretną wypowiedź:

"Kononowicz jest już ikoną pop kultury. Młodzież za nim szaleje. Wkrótce pojawią się gadżety z jego podobizną m.in. koszulki i kubeczki - usłyszeliśmy od właściciela jednej ze stron internetowych".

Niewykluczone, że z tą ikoną wcale nie będzie przesady. Kononowicz może stać się fenomenem w stylu Józefa Tkaczuka, doskonale znanego dwudziestoparoletnim i starszym warszawiakom. Niestety, czasy się zmieniły i miejsce happeningowego graffiti zajmują odpłatne produkty. W ciągu tygodnia od medialnego zaistnienia szeroko pojęty wizerunek Kononowicza, który jest jego własnością, znalazł się m.in.:

  • na koszulkach,
  • na wlepkach (płatnych),
  • w nazwach domen (kononowicz.com.pl, kononowicz.eu i liczne wariacje),
  • w nazwach kont (np. prezydentkononowicz@vp.pl).
  • na plakatach,
  • na portfelach z cytatami ("Żeby nie było niczego!"),
  • na obrazach olejnych i akwarelowych (!),
  • na sprytnie zmodyfikowanych widokówkach z Białegostoku.

O nagminnie sprzedawanych swetrach nawet nie wspominam. Wszystkie powyższe przedmioty są obecnie wystawiane na aukcjach Allegro, nie zostawiam odnośników, bo po pewnym czasie i tak stałyby się nieużyteczne. Piszącemu te słowa i tak chodzi o zarysowanie zjawiska.

Dodatkowo na Allegro Kononowicza bezprawnie wykorzystuje się w jeszcze inny sposób. To aukcje obliczone na przyciągnięcie uwagi przez samo modne dzisiaj nazwisko, kompletnie niezwiązane z samym ekskandydatem. Przykłady:

  • "Bądź piękna(y) jak Kononowicz!!! Kup Solarium!!",
  • "Potwory i spółka - Plakat ( nie Kononowicz )",
  • "Kononowicz też takie będzie miał - PORSCHE" (autentyczny samochód - przyp. MPP),
  • "SEXI BLUZECZKA Z FASHION TV kononowicz",
  • "MotorolaV3.Duży i MałyNowy.Kononowicz już go Ma",
  • "Nowy Saeco Royal Cappuccino. Poleca KONONOWICZ!!" (ekspres do kawy - przyp. MPP).

Tę ostatnią grupę aukcji można jeszcze dodatkowo podzielić na te, które kontekstem nawiązują do spotów i/lub osoby Kononowicza (np. solarium) i takie, które liczą na przyciągnięcie odwiedzających modnym hasłem z przeglądarki aukcji Allegro (np. bluzeczka). Zabawa kontekstem jest dość smutna i zasadniczo nielegalna (puk, puk, Allegro?), bo przecież Kononowicz bezwiednie "zachwala" produkty, których być może wcale nie chciałby zachwalać. Dodam, że na wielu aukcjach eksploatuje się również kononowiczowski wizerunek (twarz), a to już bezapelacyjnie niedopuszczalne.

* * *

Fenomen 43-letniego ekskandydata z zasadniczym zawodowym wykształceniem jest gorzki i niesmaczny. Po pierwsze dlatego, że w całym tym komercyjnym tumulcie Kononowicz jest ofiarą. Prawie nikt nie dostrzega tego dość oczywistego faktu. Zarabia się na Kononowiczu pieniądze, z których on sam prawdopodobnie nie zobaczy ani grosza (i zapewne nie będzie już życzliwych, którzy wspomogą go w walce o swoje... chyba, że ktoś zwęszy interes w Kononowiczu na wyłączność). Jak relacjonuje białostocka "Wyborcza", "samego kandydata - choć mieszka w bardzo nędznych warunkach i utrzymuje się z mamy emerytury - sława i pieniądze nie interesują". Ciekawe dlaczego - z nieświadomości swojej dziwacznej, ale niezaprzeczalnej "potęgi", czy z altruizmu? Jak się Czytelnikom wydaje?

I po drugie, cytując znowuż białostocki dodatek "Wyborczej", "lekarze, po obejrzeniu wyborczego klipu Kononowicza nie wykluczają, że kandydat na prezydenta Białegostoku może mieć kłopoty z psychiką". Czy to prawda, czy nie, pozostawię to bez komentarza, do indywidualnej refleksji.
.

0 Comments:

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home