Groupie ery internetu
Za Smart Mobs: fanka zespołu Linkin Park włamała się na stronę operatora sieci komórkowej jego wokalisty, skąd ukradła dane (dot. rachunków, billingów, wysyłanych MMS-ów). Podobno straszyła też żonę muzyka. Wpadła, sprawa trafiła do sądu. Sprawa jest interesująca przez linię obrony przyjętą przez adwokata owej pani. W skrócie: "This is the Internet version of a groupie hiding in Mick Jagger's dressing room. We're in a different age, and fans have more skills than they used to".
Wątek pogróżek, który nie mieści się w powyższym, powinien być decydujący. Niestety - bo ciekawi mnie konfrontacja dość naciąganej, ale całkiem błyskotliwej linii obrony z decyzją ławy przysięgłych. Interesujące będzie też wykorzystywanie (częste? rzadkie?) słowa "hakowanie" i jego wariacji przez oskarżyciela.
Wątek pogróżek, który nie mieści się w powyższym, powinien być decydujący. Niestety - bo ciekawi mnie konfrontacja dość naciąganej, ale całkiem błyskotliwej linii obrony z decyzją ławy przysięgłych. Interesujące będzie też wykorzystywanie (częste? rzadkie?) słowa "hakowanie" i jego wariacji przez oskarżyciela.




0 Comments:
Prześlij komentarz
Links to this post:
Utwórz link
<< Home