(Nie) głosuj na Rory'ego
W opisie error300.org zadaję pytanie, czy internet na pewno nie jest "wielkim śmietnikiem". Pytanie to właściwie nie wymaga odpowiedzi; najprościej rzec, że Sieć jest wysypiskiem w takim samym stopniu, jak codzienność niewirtualna. Od indywidualnych wyborów, wspartych niską/wysoką kompetencją wyszukiwawczą zależy, gdzie trafiamy i jak nam się potem ta Sieć jawi.
Nie znaczy to, że internet śmietnikiem nie bywa. Strona Vote For Rory jest mało zabawnym happeningiem, mającym na celu wprowadzenie do meczu All-Star hokejowej ligi NHL niezbyt utalentowanego, 31-letniego obrońcy Rory'ego Fitzpatricka. Akcja jest przewrotnym wyrazem frustracji fanów, zdaniem których zawodnik gra fatalnie i zawinił przy (zbyt) wielu straconych golach ich drużyny, Vancouver Canucks.
Ten żałosny w sumie i destruktywny dla zespołu akt może mieć jednak ciekawe konsekwencje. Jeżeli dostatecznie wielu fanów (?) dołączy się do akcji a władze ligi nie zainterweniują, gracz wystąpi w All-Star Game. Gdyby tak się stało, internetowa akcja ośmieszyłaby ideę corocznych uroczystych spotkań, w których można podziwiać najlepszych z najlepszych. Dodajmy, że jest to tradycja wszystkich najpopularniejszych sportów zespołowych w USA i Kanadzie (ligi NBA, NFL, MLB, MLS, itd.). Oczywiście akcja ośmieszyłaby też samego Fitzpatricka. Ciekawe, co dalej. Typuję, że doczekamy się niebezpośredniej interwencji komisarza NHL.
.
Nie znaczy to, że internet śmietnikiem nie bywa. Strona Vote For Rory jest mało zabawnym happeningiem, mającym na celu wprowadzenie do meczu All-Star hokejowej ligi NHL niezbyt utalentowanego, 31-letniego obrońcy Rory'ego Fitzpatricka. Akcja jest przewrotnym wyrazem frustracji fanów, zdaniem których zawodnik gra fatalnie i zawinił przy (zbyt) wielu straconych golach ich drużyny, Vancouver Canucks.
Ten żałosny w sumie i destruktywny dla zespołu akt może mieć jednak ciekawe konsekwencje. Jeżeli dostatecznie wielu fanów (?) dołączy się do akcji a władze ligi nie zainterweniują, gracz wystąpi w All-Star Game. Gdyby tak się stało, internetowa akcja ośmieszyłaby ideę corocznych uroczystych spotkań, w których można podziwiać najlepszych z najlepszych. Dodajmy, że jest to tradycja wszystkich najpopularniejszych sportów zespołowych w USA i Kanadzie (ligi NBA, NFL, MLB, MLS, itd.). Oczywiście akcja ośmieszyłaby też samego Fitzpatricka. Ciekawe, co dalej. Typuję, że doczekamy się niebezpośredniej interwencji komisarza NHL.
.




0 Comments:
Prześlij komentarz
Links to this post:
Utwórz link
<< Home