error300: multiple choices - migawki z cyberprzestrzeni

2007/05/18

Trzymamy kciuki za "Arkę"

Jedynym polskim akcentem w konkursie tegorocznego, jubileuszowego festiwalu w Cannes jest krótkometrażowa animacja "Arka", oparta na scenariuszu Grzegorza Jonkajtysa i przez niego reżyserowana. Sukces tego ośmiominutowego filmu byłby wskazany nie tylko dlatego, że naprawdę jest "o czymś" i prowokuje do dyskusji trwających dłużej niż on sam (sprawdzone) - i nie tylko dlatego, że jest znacznie lepszy od "Sztuki spadania" i nominowanej do Oscara "Katedry". Sukces byłby mile widziany także z tego powodu, że film powstawał "poza układem", z pominięciem Romanów Gutków i tego grona, którego podejście do biznesu filmowego nie uwzględnia nieuchronnych zmian... Kino nie umiera, kino się zmienia, umierają słabi pośrednicy.

Przy "Arce" współpracowali, często zdalnie, ludzie z kilku krajów; sam Jonkajtys pracuje w Hollywood (był w zespole przygotowującym animacje do "Hellboya", "Labiryntu Fauna" i "Sin City"), a muzyka i efekty dźwiękowe do filmu powstawały na warszawskiej Białołęce w domowym studiu Adama Skorupy (utalentowanego muzyka i kompozytora, autora m.in. udźwiękowienia oczekiwanego "Wiedźmina", wcześniej współtwórcy "Aural Planet").

Trailer do filmu można zobaczyć poniżej albo w lepszej jakości na stronie filmu, którą warto odwiedzić tak czy siak.



Łodzianie mogą dodatkowo obejrzeć film przedpremierowo (wraz z materiałami making of) - już jutro, 19 maja, w kinie "Charlie", o godzinie 17.
.

0 Comments:

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home