error300: multiple choices - migawki z cyberprzestrzeni

2007/06/15

Podaruj sobie odrobinę luksusu

Stare hasło reklamowe z tytułu całkiem pasuje, moim zdaniem, do skomentowania decyzji Apple'a o wejściu z Safari na rynek przeglądarek pod Windows. Nie chcę dywagować na temat technologicznej wyższości jednej przeglądarki nad drugą (trzecią i czwartą), skupię się na tym, co ta decyzja komunikuje - jak sądzę - w sferze marketingowej. Bo z tym luksusem to w sumie nie jest specjalnie żart. Dawniej mogłeś chcieć mieć Macintosha, ale nie było cię stać. Nie tak dawno, dzięki iPodowi jednak stałeś się częścią jabłecznej rodziny, z pięknym designem i dumną niezależnością. Dzięki Safari na Twoim PC, możesz jeszcze lepiej wyrazić siebie jako członka naszej fajnej społeczności - nawet jeżeli na Maca Cię nadal nie stać, albo po prostu go nie chcesz (funkcjonalność, inne potrzeby, itd.). Podaruj sobie odrobinę luksusu.

Oczywiście jest to perspektywa bliższa polskiej niż amerykańskiej, aczkolwiek jak znamy Apple'a, dostępność Safari na PC zostanie zaraz podkreślona błyskotliwą kampanią marketingową. Nie wiem na ile zaktywizuje ona grono wyznawców jabłuszek, bo to grono oczywiście już z Safari korzysta. Bardzo ciekaw jestem, jak teraz będzie promowany Apple style, do kogo będzie kierowana kampania. Było Mac vs. PC, będzie Safari vs. Explorer i vs. Firefox? Oczywiście nie, wątpię, by Jobs się powtórzył.

Nie wiem natomiast, czy Jobs zdecyduje się wejść zbyt mocno w paradę Firefoksowi. Jeżeli tak, miałbym wątpliwości, czy Apple aby na tym nie straci. Doszłoby do starcia efektownego, lubianego podmiotu reprezentującego ciągle jednak tradycyjny model biznesowy, z modelem otwartym, jeszcze bardziej ideowo "smacznym" (przynajmniej dla niektórych), który to model tak znowu młody nie jest, ale mimo wszystko jest innowacyjny. W pewnym sensie najważniejsze jest to, że za Open Source stoi prawdziwa idea, za dzisiejszym Apple natomiast - typowa dla reklamy obietnica. Obecnie te dwa zbiory użytkowników (sprzętu Apple'a i oprogramowania Open Source) nie są, jak mi się wydaje, przesadnie rozłączne, ale część wspólna może zacząć się zmniejszać, w zależności od polityki Apple'a...

Na pewno będzie ciekawie. Efekt świeżości i siła marki sprawiły, że migiem pobrano 1 mln kopii wersji beta. To jednak tak naprawdę nieważne; ważne, gdzie w temacie Safari będziemy za rok. Wydaje mi się, że nie funkcjonalność okaże się w tym kazusie decydująca, chociaż mówiąc o przeglądarkach pewnie do niej bylibyśmy skłonni przywiązywać się najbardziej.
.

2 Comments:

  • Polecam relację i komentarze tutaj:
    http://tinyurl.com/244je7

    Ja nie wdając się w szczegółowe dywagacje ;) nad wyższością jednej przeglądarki nad drugą używam FF2.0 z motywem graficznym macfox II graphite i łączę dwie najważniejsze rzeczy: open source i mnóstwo wtyczek do ff plus design apple'a :) Z tej proporcji jasno widać co jest dla mnie ważne.

    By Blogger ventuRe, at 16/6/07 02:03  

  • nie chcialbym tu wszczynac zadnej swietej wojny ale zdecydowanie opera. probowalem jakis czas temu przerobic ff20 aby mial funkcje opery, + te swoje "webmasterskie", na wierzchu ale sie sypie. sa tez problemy przy zastepowaniu ie przez ff przy skanowaniu onlajn. wychodzi na to ze trzeba trzymac wszystkie trzy.
    safari pod winda glownie sie zamyka - u mnie bez uprzedzenia, wystarczy cokolwiek w niej nacisnac. jedno mnie dziwi: kiedy przegladam strony w operze a slucham podkastow przez safari system pracuje sprawniej niz gdybym to robil w operze tylko. dziwne.

    By Blogger ffatman, at 17/6/07 08:31  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home