Sprawy napisów c.d. - Lipszyc
Brak czasu na pisanie oznacza, że nieubłaganie zdarza sie przegapić to czy owo. Pisałem jakiś czas temu, że sprawa zatrzymania ludzi skupionych wokół serwisu Napisy.org może być przyczynkiem do debaty. No i stała się, dzięki niezawodnemu Jarosławowi Lipszycowi, który dobrze przedstawił w "Gazecie Wyborczej" punkt widzenia internautów, którzy w środowisku wymiany plików czują się naturalnie i znacznie lepiej adaptują się do zmian niż niektórzy przedstawiciele przemysłu filmowego.
Czy będzie z tego autentyczna debata, nie wiem. Debata wymaga przecież drugiej strony i choćby umiarkowanej otwartości na jej argumenty. Może Jacek Skubikowski znowu włączy się w temat - jego głos mógłby być ożywczy. Tak czy siak tekst Lipszyca to kolejna kropla, która drąży skałę i ważne już to, że jest i że trafia do czytelników z ogólnopolskiego medium.
Pisząc o tym w cztery dni po publikacji tekstu jestem wieki świetlne za galopującą rzeczywistością, a większość czytelników pewnie dotarła do tekstu innymi drogami. Kto jednak nie dotarł, a zajrzy - temu dedykuję ten krótki wpis.
.
Czy będzie z tego autentyczna debata, nie wiem. Debata wymaga przecież drugiej strony i choćby umiarkowanej otwartości na jej argumenty. Może Jacek Skubikowski znowu włączy się w temat - jego głos mógłby być ożywczy. Tak czy siak tekst Lipszyca to kolejna kropla, która drąży skałę i ważne już to, że jest i że trafia do czytelników z ogólnopolskiego medium.
Pisząc o tym w cztery dni po publikacji tekstu jestem wieki świetlne za galopującą rzeczywistością, a większość czytelników pewnie dotarła do tekstu innymi drogami. Kto jednak nie dotarł, a zajrzy - temu dedykuję ten krótki wpis.
.




0 Comments:
Prześlij komentarz
Links to this post:
Utwórz link
<< Home