Społeczeństwo informacyjne, Polacy - zapis debaty
Miesiąc temu (już miesiąc! czas mija tak szybko...) odbyła się interesująca debata o społeczeństwie informacyjnym, nazwana przez Klub Debat UW roboczo "Gdzie są Polacy na internetowej mapie społeczeństwa?". Dyskutowali profesorowie Stanisław Juszczyk, Kazimierz Krzysztofek i Lech Zacher oraz doskonały praktyk i znawca sieciowych zagadnień prawnoautorskich - Piotr Waglowski.
Miałem przyjemność moderować wspomnianą dyskusję, jednak ze względów niezależnych nie zdążyłem via blog na nią zaprosić zanim się odbyła. Po fakcie czekałem natomiast cierpliwie, bo VaGla zadeklarował (o co zresztą rozpętała się mała burza), że opublikuje nagranie z debaty.
Oto jest, zapraszam zatem do obejrzenia. Rozmawialiśmy zarówno o tym, gdzie są internauci na mapie polskiego społeczeństwa, jak i o tym, gdzie jest miejsce internetu na mapie świata.
Miałem przyjemność moderować wspomnianą dyskusję, jednak ze względów niezależnych nie zdążyłem via blog na nią zaprosić zanim się odbyła. Po fakcie czekałem natomiast cierpliwie, bo VaGla zadeklarował (o co zresztą rozpętała się mała burza), że opublikuje nagranie z debaty.
Oto jest, zapraszam zatem do obejrzenia. Rozmawialiśmy zarówno o tym, gdzie są internauci na mapie polskiego społeczeństwa, jak i o tym, gdzie jest miejsce internetu na mapie świata.




7 Comments:
wypowiedzi prof. Zachera trudne do zniesienia. Najdłużej zajmująca się osoba w Polsce problematyką społeczeństwa informacyjnego - nazywa społeczności pseudospołecznościami i zarzuca reszcie, że nie znają Toenniesa. Socjolog z niego?
Niemniej prof. Juszczyk tez wypadł blado, ale to problem języka pedagogiki - dużo uogólnień, jakieś słowa na tak wysokim poziomie ogólności, że mogą znaczyć wszystko i nic.
Waglowski i prof. Krzysztofek na poziomie.
Podobało mi się odniesienie couch potato do internautów. Niestety co raz bardziej się z tym zgadzam. Nie wiem, czy widziałeś stopień penetracji (depth)wikipedii przez polskich autorów - Polska na przed ostatnim miejscu.
By
Mariusz Piotrowski, at 16/5/08 09:46
co kryje się pod terminem penetracji (depth) Wikipedii? google milczy na ten temat...
będę wdzięczny za objaśnienie i może ewentualny link do zestawienia
By
Anonimowy, at 16/5/08 10:00
a jednak udało mi się samemu dogrzebać odpowiedzi. IMHO to lepiej tłumaczyć jako współczynnik kolaboracji niż penetracji.
By
Anonimowy, at 16/5/08 10:07
Oto link do zestawienia. Słowo kolaboracja faktycznie lepiej tu pasuje. A oto zestawienie statystyk między wikipediami
http://meta.wikimedia.org/wiki/Complete_list_of_language_Wikipedias_available
By
Mariusz Piotrowski, at 16/5/08 10:21
Już wspomniałem na temat tego depth na blogu webstop -- dla mnie to na pewno nie określa jednoznacznie jakości. Jest to "jakiś" współczynnik, po prostu.
By
mlebkowski, at 16/5/08 10:33
także nie twierdzę, że można to traktować jako współczynnik jakości Wikipedii. Jednak tworząc jakiś indeks zmiennych określających zaangażowanie w kulturę internetu to ten współczynnik, oraz (na konferencji o tym wspomniano) współczynnik korzystających z youtuba i wysyłających na niego filmy uznałbym za jakąś operacjonalizację zmiennej aktywności internautów. Oczywiście w indeksie znalazłoby się więcej zmiennych, ale ten współczynnik kolaboracji zapewne też.
Ciekawi mnie też czy nasi internauci są powyżej, czy poniżej tego 1,5 - 1% internautów wysyłających na youtuba swoje filmy.
By
Mariusz Piotrowski, at 16/5/08 10:47
@Mariusz - ja miałem wrażenie, że profesor Zacher trochę nazbyt wszedł w rolę krytyka, którą sam sobie narzucił. Miejscami było gorzej, miejscami nieco lepiej - mimo wszystko to właśnie bez niego ta debata mogłaby się okazać (post factum) szara. Poklepalibyśmy się po plecach, pozgadzali ze sobą i tyle. Dlatego cieszę się, że był i że tak się to wszystko potoczyło. Choć przyznaję, że momentami było nazbyt emocjonalnie, nieracjonalnie i gorąco.
By
Michał Piotr Pręgowski, at 17/5/08 18:12
Prześlij komentarz
Links to this post:
Utwórz link
<< Home