error300: multiple choices

2009/01/08

EPIC jednak do rzeczy?

Dwa dni temu porządkowałem nieco szablon bloga, usuwając nie działające odnośniki i dodając nowe. Po krótkich wahaniach skasowałem m.in. link do EPIC 2015, uznając, że ten interesujący flash z kategorii mockumentary nieco się już zdezaktualizował. Swoje wrażenia z nim związane opisywałem na blogu dwukrotnie - w marcu 2005 r. i rok później.

Pominąwszy fantastykę związaną z połączeniem Google'a i Amazona w Googlezon i z kilkoma innymi przepowiedniami, EPIC 2015 pozostaje jednak do rzeczy. Kryzys ekonomiczny zagraża coraz bardziej tradycyjnej prasie - kłopoty ma nawet sławny "The New York Times", o czym pisał wczoraj Edwin Bendyk. Dzisiaj Edwin cytuje i komentuje wypowiedzi Erica Schmidta, CEO Google'a, w związku z troską o przyszłość prasy i ewentualną koniecznością jej ratowania przez firmy takie, jak właśnie Google.

W mockumencie Robina Sloana i Matta Thompsona "The New York Times" schodzi do internetu dopiero w 2014 roku. Inne ważne papierowe tytuły będą wówczas mieć elitarny charakter, ukazując się "analogowo" - jak mówią Sloan i Thompson - właśnie dla elit intelektualnych i dla osób starszych.

Rzeczywistość pokazuje jednak, że to wszystko może stać się wcześniej. Sprawa jest dostrzegalna także u nas - martwi mnie na przykład cieńszy papier "Polityki". Dzienniki podniosły od nowego roku ceny, a od pewnego czasu wydają dodatki na gorszym papierze. Wydawcy tną koszty zwalniając pracowników i szukając oszczędności także na innych polach (np. w obrębie portali wchodzących w skład grupy*). O poważnych skutkach cięcia kosztów w dziennikarstwie pisał swego czasu doświadczony dziennikarz Thomas D. Williams związany z "Hartford Courant". Jego bardzo trafny artykuł przybliżałem w 2007 roku - tu jest oryginał, a tutaj mój komentatorsko-relacjonujący wpis. Williams porusza ten sam temat, co Eric Schmidt w wywiadzie dla "Fortune" - robi to jednak jako praktyk, omawia sprawy szerzej, a do tego na konkretnych przykładach.

Tym, którzy nie widzieli EPIC 2015 - polecam, zwracając uwagę, że opisane w nim wydarzenia od 2006 roku są zasadniczo fikcyjne. Koniecznie trzeba wziąć to pod uwagę. Oto link do filmu, który w krótkim czasie wróci także do polecanych przeze mnie pozycji.


* - mam na myśli Agorę, która w grudniu zamknęła m.in. techNOblog. Jakkolwiek serwis ten był obarczony pewnymi wadami i z biznesowego punktu widzenia chyba nie działał optymalnie, to zastąpienie go serwisem technonews.pl jest symptomatyczne. W tym ostatnim chodzi o krótkie, częste, newsowe ale i bardzo powierzchowne artykuły. Może jeszcze bardziej symboliczne jest jednak to, że równolegle z zamknięciem tNb Agora uruchomiła serwis Bobery ("Magazyn dla młodych i ambitnych mężczyzn" - ironia jak sądzę zamierzona). W portfelu wydawcy pojawił się więc kolejny - po Luli, Limonce, Groszkach itp. - twór bliskoznaczny do Plotka.

10 Comments:

  • Wkradł Ci się chochlik do linka do Epic ("link do filmu").

    Swoją drogą, dlaczego teraz jest Epic 2015? Wcześniej był Epic 2014.

    By Blogger Maciej Łebkowski, at 8/1/09 11:31  

  • Dzięki za uwagę o linku. 2015 powstał niedługo po 2014, jako pewna poprawka. Zniknęło kilka wątków, dodali nowe - m.in. WifiPoda, zamiast którego mamy rzeczywistego iPhone'a (ale generalny pomysł jednak trafiony!).

    By Blogger MPP, at 8/1/09 11:38  

  • Agora zbiera "plon" obecności na giełdzie. Spadek wartości akcji był na tyle spektakularny, że wymusił ogromne oszczędnościowe zmiany.
    Może paradoksalnie uwolni to trochę przestrzeni dla nowych niszowych tutułów. Rzeczywistość nie znosi próżni.

    By Blogger jah, at 8/1/09 18:43  

  • @jah - ciekawy punkt widzenia. szkoda technobloga, bo z takim zasięgiem (promowany przez duzy portal, regularnie publikowany itp) mógł edukować, pokazywać, że w internecie jest coś więcej niż doda i nasza-klasa. Szkoda, ale jeśli teraz powstała nisza, jest szansa, że rozwinie się podobny projekt w innym miejscu - tylko gdzie? może jakaś instytucja mogłaby podjąć wyzwanie? bez wsparcia finansowego ciężko byłoby zbudować projekt o podobnym zasięgu.

    By Anonymous mw, at 9/1/09 15:56  

  • To co, robimy? ;-) Ja mogę zapewnić reklamę i sprawy techniczne. Kto zbierze wolontariuszy i poprowadzi projekt? :D Serio mówię!

    By Blogger Maciej Łebkowski, at 9/1/09 16:07  

  • mozna tez zamiast robic centralny serwis zbudowac system informowania o rozproszonych zrodlach takich tresci - np. cos w rodzaju specjalistycznego wykopu ;)

    By Anonymous mw, at 9/1/09 16:20  

  • Hmm, tak, to dobry pomysł (i pewnie by chwicił w wielu dziedzinach), ale wymaga dużo więcej pracy. No i ludzi, co będą wykopywać

    By Blogger Maciej Łebkowski, at 9/1/09 16:28  

  • Obawiam się, że Marcin (mw) ma rację, bez wsparcia finansowego, a może i wizerunkowego (?) będzie ciężko zrobić coś na taką skalę... Z drugiej strony, nie wiem, czy taka skala jest w ogóle konieczna :) Piję do tego, że jako eks-autor technobloga bez wpływu na ekspozycję tekstów, czasami byłem delikatnie zażenowany tym, w jaki sposób je promowano. Mam na myśli także teksty innych osób...

    Inna sprawa, że mówimy tu już o dość szczegółowym zabiegu redaktorskim, który gdzie indziej - bez przymusowej walki o kliknięcia - mógłby wyglądać zupełnie inaczej.

    (Swoją drogą zobaczcie, że robi się z tego dyskusja na temat... misji mediów)

    I na koniec: nie znam się kompletnie na szczegółach technicznych, ale mam wrażenie że twór wykopopodobny mógłby być dobrym pomysłem. Może pora silniej zintegrować towarzystwo. Z drugiej strony nowe może być lepsze... Dylematy...

    By Blogger MPP, at 9/1/09 16:58  

  • znam niewielki skrypt open-sourcowy, ktory potrawi automatycznie sciagac RSS-y, jest tam opcja wykopywania i komentowania - mozna by zrobic taki maly integracyjny projekt.

    na wykop nie ma sensu liczyc, przy ambitnych tekstach poziom odrzucen siega 100% nawet jesli odslon jest kilka tysiecy

    By Anonymous mw, at 9/1/09 17:31  

  • Ja od dłuższego czasu mam pomysł na serwis tego typu. Wykop był dobry dwa lata temu, albo nawet trzy, jak był niszowy. Teraz - tak jak mówisz - nie ma szans się przebić z czymś ciekawszym.

    Brakuje mi tylko odrobiny "pomysłu". :) To co, robimy? ;-)
    http://wykop.jottit.com/wykop-niszowy

    By Blogger Maciej Łebkowski, at 9/1/09 18:01  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home